Pomoc dla Waszego żołnierza, teraz: apelują żołnierze. Walczą ze śmiertelną chorobą kolegi

Licytacja dobroczynna i zrzutka – tak żołnierze pomagają koledze, który zapadł na śmiertelną chorobę. Chodzi o stwardnienie zanikowe boczne, która odbiera możliwość normalnego funkcjonowania, poruszania się, nawet samodzielność. Jest to schorzenie jak dotąd nieuleczalne, ale można zatrzymać lub spowolnić jego rozwój. Ale terapia jest bardzo droga.Chodzi o starszego szeregowego Michała Kamzelskiego. Żołnierz ma żonę i pięcioletnią córeczkę. Jak mówi w rozmowie z portalem tvp.info st. szer Grzegorz Całka, mąż zaufania korpusu szeregowych, choroba postępuje od trzech lat, a stan Michała Kamzelskiego jest bardzo poważny.

– On już nie wstaje, nie może zostawać sam na dłużej niż 30 minut, musi korzystać ze specjalnego respiratora – mówi st. szer. Całka. Nasz rozmówca dodaje, że o ile choroba jest nieuleczalna, to jedna z amerykańskich firm farmaceutycznych opracowała lek, który może ją spowolnić.

– Lek jest już w końcowej fazie testów i ma znaczące sukcesy. W Polsce właśnie od marca ma być testowany w pewnej warszawskiej klinice i czekamy, czy Michał się zakwalifikuje do tych testów, czy jego stan pozwala, by mógł przyjmować ten lek. Jest on bardzo drogi, dokładna cena nie jest jeszcze znana, ale już wiadomo, że będzie bardzo wysoka – mówi st. szer. Całka.

Oprócz farmakoterapii jest jeszcze jedna szansa: komórki macierzyste. Taką formę terapii opracowała klinika w Pekinie.

– Leczy się tam między innymi syn prof. Łuczaka pioniera w dziedzinie leczenia paliatywnego i założyciela poznańskiego hospicjum Palium. Leczenie przynosi skutki, ale pojedynczy wyjazd to jest kwota rzędu 120 tys. zł., a ile razy trzeba powtarzać, to już zależy od pacjenta – wyjaśnia nasz rozmówca.

Rodzina chorego żołnierza już teraz ponosi wysokie koszty. Lekarstwa, jakie obecnie przyjmuje Michał Kamzelski, to kwota 5,5 tys. zł miesięcznie. Gdy sprawa stanęła na zebraniu mężów zaufania korpusu szeregowych, podjęto decyzję o wsparciu chorego kolegi.

– Utworzyliśmy na Facebooku wydarzenie o nazwie „MaydaY – Pomoc dla Michała”, ponadto prowadzona jest licytacja, z której przychód przekażemy na leczenie Michała. Zaangażowało się wiele osobistości: znakomici sportowcy, mistrzowie świata. Także muzycy tworzący patriotyczny hip hop. Jestem mile zaskoczony odzewem na akcję – wyznaje st. szer. Całka.

– Krzysztof „Diablo” Włodarczyk nagrał film motywujący dla Michała, a ponadto przekazał rękawice z autografem. Zagłębie Lubin przekazało koszulkę z autografami pierwszego składu – wylicza mąż zaufania żołnierzy. I prosi o wsparcie:

– Stańcie z nami w jednym szeregu naprzeciw walce z chorobą Michała. Ramię w Ramię. Przyłączcie się – apeluje.

źródło: , radioparrot.com