Belgia/Israel: Agent Lewandowskiego w tarapatach. W tle pranie brudnych pieniędzy

Belgijska prokuratura bada sprawę dotyczącą domniemanych oszustw i prania brudnych pieniędzy wokół belgijskiego klubu piłkarskiego Royal Excel Mouscron. Zamieszany w to jest agent Roberta Lewandowskiego, Izraelczyk Pini Zahavi. Współpracę z Zahavim polski gwiazdor nawiązał w drugiej połowie lutego.75-letni Pini Zahavi to jeden z największych agentów piłkarskich na świecie.

Jak podaje RMF24, w ramach prowadzonego w Blegii śledztwa, przeprowadzono w środę siedem rewizji. Zatrzymano trzy osoby, ale nie było wśród nich Zahaviego. “Rewizje odbywały się jednocześnie w biurach klubu z Mouscron, w domach przedstawicieli władz klubu oraz w siedzibach dwóch stowarzyszeń sportowych” – poinformowała belgijska prokuratura.

Zahavi przejął Royal Excel Mouscron w 2015 roku za pośrednictwem maltańskiego funduszu. Rok później przekazał go jednak firmie, którą prowadzi jego siostrzeniec. Obecnie właścicielem zespołu z miasta Mouscron jest tajlandzki biznesmen Pairoj Piempongsant. Jak wynika z dokumentów, które ujawnił serwis “Football Leaks”, Izraelczyk zachował wpływy w klubie z Mouscron, chociaż oficjalnie jako właściciel nie występuje i dzięki temu ma wpływ na podejmowane decyzje – opisuje RMF24. (źródło: doRzeczy )