W związku z tym, że były premier był specjalnym wysłannikiem rządu ds. Rdzennych spraw, przyglądamy się jego uwagom na ten temat Tony Abbott przyjął rolę specjalnego wysłannika Scotta Morrisona do spraw rdzennej ludności i wykorzysta jego nowe stanowisko do podniesienia frekwencji szkolnej i występu w społecznościach Aborygenów i Wysp Cieśniny Torresa.

Spotkanie wywołało krytykę ze strony rdzennych działaczy, którzy powiedzieli, że gdy Abbott był premierem, nie konsultował się wystarczająco ze społecznościami w sprawie polityki.

Początkowo niewielu mogło nie być pod wrażeniem energii, z jaką podszedł do swojej roli “premiera ds. Rdzennych spraw”.

Abbott publicznie nie zgodził się z Johnem Howardem na skradzione pokolenia.Poparł on przyjęcie przez Australię deklaracji ONZ w sprawie praw ludności rdzennej.

Jego obietnice były śmiałe i entuzjastyczne. “Będę nadal spędzał tydzień w odległej rdzennej społeczności, tak jak to robiłem przez ostatnią dekadę”, powiedział w czasie nocy wyborczej w 2013 roku. Był przygotowany na “spocenie krwi”, aby uznać konstytucyjne uznanie. Potem wyzwanie przywódcze przerwał jego plany.

Ale z biegiem czasu Abbott także rozgniewał niektórych rdzennych mieszkańców swoimi komentarzami dotyczącymi kwestii kulturowych i historycznych.

Jego osiągnięcia w tej dziedzinie są postrzegane jako mieszane. Oto niektóre z jego komentarzy:

Rozglądając się po tym chwalebnym mieście, jak widzimy niezwykły rozwój, trudno jest myśleć, że w 1788 roku był to tylko krzak.

zajęcie się śniadaniem w Sydney z okazji wizyty brytyjskiego premiera, Davida Camerona, w 2014 r

Dobrze, że go wypróbował.

– na mistrza praw ziemi Eddiego Mabo

Przybycie Pierwszej Floty było decydującym momentem w historii tego kontynentu.Powtórzę to – był to decydujący moment w historii tego kontynentu. To był moment, w którym ten kontynent stał się częścią współczesnego świata.

– uruchomienie projektu “Zdefiniowanie momentów w historii Australii” w 2014 r

Błędem było, abyśmy nie przepraszali Aborygenów. I cieszę się, gdy Kevin Rudd zdecydował się przeprosić, że był silnie wspierany przez Koalicję.

– w 2009 r. Przemawiając jako rząd ówczesnej Partii Pracy oficjalnie przyjął deklarację ONZ w sprawie praw rdzennej ludności, odwracając decyzję poprzedniego rządu, który głosował przeciwko niemu w 2007 r.

Sądzę, że nasz kraj zawdzięcza swoją egzystencję formie zagranicznych inwestycji przez rząd brytyjski na nieuregulowanym lub prawie nierozwiązanym południowym kraju.

na konferencji ekonomicznej w Melbourne Institute, 2014

To jest deregulacyjny rząd, a ostatnią rzeczą, którą chcę zrobić, to mieć zegarek Vegemite … ponieważ Vegemite, całkiem słusznie, jest dla większości ludzi rozsądnie pożywnym dodatkiem do porannego grzanka lub na kanapki. Ważne jest to, że zapewniamy, że zdalne wspólnoty, wszystkie społeczności są odpowiednio nadzorowane.

po bezpodstawnych zarzutach w 2015 r., Że ludzie w odległych społecznościach używają Vegemite do produkcji alkoholu

To, czego nie możemy zrobić, to w nieskończoność subsydiować wybory dotyczące stylu życia, jeśli te wybory dotyczące stylu życia nie sprzyjają pełnemu uczestnictwu w australijskim społeczeństwie, które każdy powinien mieć.

– po ogłoszeniu przez rząd Australii Zachodniej, że zamierza zamknąć odległe społeczności na północy stanu

autor: theGuardian

źródło: RadioParrot.Com, Edit: Joseph Robert Kozubek (niezależny obserwator)

Właściciele Australii, czyli potoczna nazwa Aborygeni są właścicielami tego małego kontynentu. Cały czas walczą o swoją ziemię i kulture, identycznie jak Polacy, którzy walczyli o swoje do dnia dzisiejszego. Przebywałem kilka lat w Australii i rozmawiałem na wiecach obronych przez ten Naród (osobiście). Nie są to ludzie źli chcą żyć zwyczajowo i kulturowo. Wiem o nich sporo lecz nie wszystko, ale jest to wystarczające, aby wydać o tych ludziach pozytywną opinię. W Australii Aborygeni nadal są oszukiwani i okradani przez Rząd obecny, który wziął się z nikąd. Pozdrawiam Joseph Robert Kozubek

Galeria właścicieli Australii: