W Rumunii choroba sercowo-naczyniowa jest główną przyczyną zgonów

Około 60% wszystkich zgonów narodowych, czyli trzy razy więcej niż zgonów z powodu raka. Co więcej, śmiertelność z powodu chorób układu krążenia jest główną przyczyną, dla której średnia długość życia w Rumunii jest o około dziesięć lat niższa niż w Unii Europejskiej, powiedział w sobotę Dragos Vinereanu, prezes Rumuńskiego Towarzystwa Kardiologicznego. “60% Rumunów umiera z powodu chorób układu krążenia, w porównaniu do 19%, którzy umierają na raka, więc jest oczywiste, że choroby układu krążenia zabijają większość Rumunów.” Śmiertelność w wyniku chorób układu krążenia jest główną przyczyną oczekiwanej długości życia zmniejszona w Rumunii a UE W rzeczywistości średnia długość życia w Rumunii jest o około dziesięć lat niższa niż w Unii Europejskiej, dlatego choroby układu krążenia najczęściej zabijają Rumunów i skracają im życie “- powiedział Vinereanu podczas renesansu kampania mająca na celu podniesienie świadomości na temat niszczącego wpływu choroby sercowo-naczyniowej na Światowy Dzień Serca.

Stwierdził, że sytuacja ta jest ściśle związana z finansowaniem systemu opieki zdrowotnej, który w Rumunii jest jednym z najmniejszych w UE.

“Te są od 2014 r. W 2018 r. Sytuacja nieznacznie się poprawiła, ale procent PKB przypisany do zdrowia jest nadal jednym z najmniejszych w Europie. (…) Chociaż liczba ludności Rumunii spadła od 2000 r. W 2016 r. 15% ogólnej liczby zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych zmniejszyło się tylko o 3% w przypadku kobiet i 8% w przypadku mężczyzn. Innymi słowy, jeśli rozważymy to zmniejszenie chorób naczyniowych w wyniku zmniejszenia populacji, możemy zauważyć, że zgony z powodu chorób układu krążenia, w ciągu ostatnich 16 lat wzrosły “- powiedział prezes SRC.

Według niego choroba sercowo-naczyniowa “zabija” coraz więcej młodych ludzi ze średnim wiekiem 30 lat u kobiet i 39 lat u mężczyzn.

Rumuńskie Towarzystwo Kardiologiczne zamierza aktywnie uczestniczyć w kampaniach informacyjnych i podnoszących świadomość, programach kontroli ryzyka sercowo-naczyniowego, wczesnej diagnozie miażdżycy (tworzenie regionalnych centrów koordynacji programów profilaktyki sercowo-naczyniowej), ciągłej poprawie środków medycznych twórczy.

W tym kontekście prezes rumuńskiej Fundacji ds. Serca, Gabriel Tatjatuloiu, były prezes SRC, wykazał, że stan choroby sercowo-naczyniowej pozostaje ten sam, chociaż “fantastyczne” wysiłki finansowe zostały dokonane w ciągu ostatnich 10-15 lat, tłumacząc, że jest to spowodowane przez: słaba prewencja pierwotna, dzięki której choroby te można zmniejszyć o “do 80%”.

“Słabym punktem, jaki mamy, jest profilaktyka pierwotna, a wpływ podstawowych środków profilaktycznych jest z jednej strony znacznie mniej kosztowny, a efekt jest o wiele większy. Oto rola Fundacji Serca Rumuńskiego na cztery czynniki ryzyka: nadciśnienie tętnicze, brak ruchu, wysoki poziom cholesterolu i palenie tytoniu Dzieci i młodzież muszą wiedzieć, jak mierzyć ciśnienie krwi w domu i docierać do lekarza w razie potrzeby, a także podejmować wysiłki na rzecz edukacji, a wpływ musi być bardzo silny “To jest coś, co próbujemy teraz zrobić, w tym przez kanał telewizyjny SRC”, powiedział.

Tchajitchoiu wykazało, że skuteczność tych podstawowych środków prewencyjnych można zaobserwować w krajach takich jak Finlandia, która zajmuje pierwsze miejsce w śmiertelności z powodu chorób układu krążenia w latach 70. ubiegłego wieku z 80% zgonów, a obecnie tylko 22-25%, lub Dania, kraj “który zgodził się zapłacić grzywny wspólnocie europejskiej, zakazując importu niektórych produktów żywnościowych, które wpływają na stan zdrowia układu sercowo-naczyniowego”, a obecnie ma wskaźnik śmiertelności wynoszący tylko 25% tych chorób w porównaniu z 60% Rumunii.

Według prezesa Narodowego Domu Ubezpieczenia Zdrowotnego, Răzvan Vulcănescu, WHO wskazuje, że ponad 17 milionów ludzi umiera z powodu chorób układu krążenia, podczas gdy Rumunia znajduje się w światowych trendach tej patologii, zajmując pierwsze miejsce w Europie z powodu chorób układu krążenia i chorób układu krążenia. drugie miejsce w wypadkach naczyniowo-mózgowych, także z powodu chorób układu krążenia. Mówi także, że liczba Rumunów otrzymujących leczenie wynosi ponad 30 000.

Sobotnia impreza została zorganizowana przez Rumuńskie Towarzystwo Kardiologiczne w szpitalu uniwersyteckim w Bukareszcie. AGERPRES/(A – autor: Sorin Peneş, editor: Andreea Rotaru, editor online: Irina Giurgiu) AGERPRES / (A – autor: Sorin Peneş, redaktor: Andreea Rotaru, redaktor internetowy: Irina Giurgiu)

Edit: RadioParrot.Com (Joseph Robert Kozubek Studio Warsaw)