Aktualizacja: 28.02.2025 19:38 Opublikowano: 28.02.2025, 12:26 – W pobliżu Hustopeče płonie pociąg z toksyczną substancją, pożar nadal nie jest pod kontrolą
Cysterny płoną w strategicznym miejscu dla Czech i blisko granicy Słowackiej, czy stoją za tym Putin’owcy?

Přerov – Pociąg towarowy przewożący cysterny z toksyczną substancją benzenem wykoleił się dziś przed południem w pobliżu Hustopeče nad Bečvou w regionie Přerov. Cysterny zapaliły się po wypadku. Strażacy ogłosili najwyższy poziom alarmu pożarowego, który stosują w sytuacjach awaryjnych. Strażacy z kilku regionów, zarówno z ziemi, jak i z helikopterów, walczyli z ogromnym ogniem, przybyli też słowaccy strażacy ze specjalnym sprzętem. Pożar nie jest opanowany nawet po kilku godzinach, strażacy będą na miejscu przez cały weekend. Nikt nie został ranny. Śledczy ustalają przyczynę wypadku i pożaru. Strażacy oszacowali dotychczasowe straty na 125 milionów koron czeskich. Linia z Hranic na Moravě do Valašské Meziříčí stoi w miejscu, pociągi wrócą tam za kilka tygodni.
Strażacy powiedzieli, że w pociągu towarowym znajdowało się 17 cystern z wysoce łatwopalnym benzenem, z których 15 musiało zostać schłodzonych przez strażaków. Każdy z nich przewoził około 60 ton. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez producenta substancji chemicznej, substancja benzen wytwarzany z benzenu znajdowała się w zbiornikach zakładu DEZA w pobliskim Valašské Meziříčí.
Pociąg wykoleił się na stacji kolejowej w Hustopečach, a płomienie i gęsty dym były widoczne z daleka. Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami śledczych, pociąg najwyraźniej się rozłączył, a następnie wykoleiło się kilka wagonów przewożących substancję chemiczną. Następnie wybuchł pożar. Lokomotywa nie ucierpiała w wyniku pożaru. „Płonie 15 cystern z substancją niebezpieczną, jest to wymagające ze względu na ilość sprzętu, liczbę strażaków, fizycznie wymagającą interwencję, cały czas musimy interweniować w sprzęt do oddychania, jest to w pobliżu obszarów rolniczych i mieszkalnych. Nie przypominam sobie, aby coś podobnego miało miejsce w ciągu ostatnich sześciu lat, jeśli chodzi o zasięg dla kraju ołomunieckiego” – powiedziała Czeskiej Agencji Informacyjnej Lucie Balážová, regionalna rzeczniczka straży pożarnej. Dowódca interwencji poprosił również o posiłki strażaków ze Słowacji, którzy wysłali na Morawy dwie cysterny o dużej pojemności oraz specjalnego robota gaśniczego.
Na miejsce zdarzenia skierowano 160 strażaków z czterdziestu jednostek i 60 sztuk sprzętu. Helikopter pomógł ugasić pożar z powietrza za pomocą worka bambi – powiedział dziennikarzom wczesnym wieczorem Miroslav Vlček, dyrektor generalny straży pożarnej. Według niego praca strażaków potrwa do niedzieli wieczorem. „Zakładamy, że najpóźniej w godzinach porannych co ma się wypalić. Następnie nastąpi kolejny etap z przepompowaniem benzenu do cystern, który powinien nastąpić w sobotę rano. Zobaczymy, jak to się potoczy. Wiele cystern, które znajdowały się na górze, było bardzo zniszczonych. Następnie nasza specjalna jednostka ratownicza przystąpi do usuwania resztek wagonów z nawierzchni torowej. Tylko wtedy nastąpi stopniowa odbudowa. Optymistycznie zakładam, że nasze główne prace powinny zostać zakończone do niedzieli wieczorem” – dodał Vlček.
Gaszenie jest skomplikowane, ponieważ w zbiornikach znajduje się dużo substancji, należy użyć piany, a strażacy muszą mieć sprzęt do oddychania. „Może dojść do częściowej eksplozji, strażacy muszą być ostrożni, muszą użyć piany” – powiedział Martin Kavka, rzecznik strażaków kolejowych.
Po południu w okolicach Hustopeče z powodu ogromnego pożaru nie zostały jeszcze przekroczone dopuszczalne limity zanieczyszczeń powietrza. Jego stan jest stale monitorowany przez mobilne laboratorium – poinformował gubernator Ołomuńca Ladislav Okleštěk (ANO). Strażacy zaapelowali do okolicznych mieszkańców, aby nie wietrzyli powietrza. Dworzec kolejowy w Hustopečach jest oddalony od strefy mieszkalnej o około 500 metrów, ale dym nie trafia bezpośrednio do wsi, do części zamieszkałej – powiedział Czeskiej Agencji Informacyjnej zastępca burmistrza Zdenek Vahala.
Z powodu pożaru przerwano eksploatację na linii Hranice na Moravě – Horní Lideč na odcinku Hustopeče nad Bečvou i Lhotka nad Bečvou. Pasażerowie mogą korzystać z zastępczej komunikacji autobusowej, niektóre połączenia są przekierowane. W zależności od aktualnego marnotrawstwa, ograniczenie może trwać kilka tygodni. W związku z tym ČD zaleca pasażerom korzystanie z połączeń przez Ostravę podczas podróży na Słowację. Dokumenty podróży wydane dla pociągów ČD do i ze Słowacji przez Horní Lideč mogą być również używane dla pociągów przez stację Čadca.
Wyciek toksycznej substancji z rozbitych cystern może mieć ogromny wpływ na środowisko – powiedział Pavel Hradil, chemik z Wydziału Nauk Ścisłych w Ołomuńcu. Benzen jest substancją rakotwórczą, która może również uszkadzać wody gruntowe, powiedział Hradil w wywiadzie dla Czeskiej Agencji Prasowej. Rybacy w okolicy i rolnicy zarządzający okolicznymi polami są również zaniepokojeni skutkami tego wypadku, a pracownicy ochrony środowiska również ocenią sytuację na miejscu.
Z komentarzem Strażak bezpośrednio gaszący Vladimír Vlček: „Trząsłem się jak szczur, cysterny eksplodowały na naszych oczach – opowiadał strażak„

źr:. Czeskie Nowiny