Reżim Niemiecki w Polsce chce zagłodzić polskich pracowników. „Oczekujemy od rządu natychmiastowej reakcji”. Pracownicy ważnej spółki rozpoczęli strajk głodowy

Bez soli nie ma życia, Niemcy o tym wiedzą i chcą zamknąć Polską kopalnie, aby interesy niemieckie miały się lepiej.

W kopalni soli „Solino” w Inowrocławiu rozpoczął się protest głodowy pracowników. Jak podkreślają związkowcy z NSZZ „Solidarność” jest on wyrazem sprzeciwu wobec działań, które ich zdaniem osłabiają krajowy sektor sodowo-solny oraz zagrażają bezpieczeństwu surowcowemu i energetycznemu Polski. Protestujący domagają się pilnej reakcji rządu i rozpoczęcia rozmów w sprawie przyszłości zakładu.

Strajk głodowy w „Solino” 

Pracownicy Inowrocławskiej kopalni soli „Solino” rozpoczęli protest głodowy. Strajk rozpoczął się 15 marca br. o godzinie 20. 

Związek zawodowy skierował też „wezwanie do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska oraz Ministra Energii Miłosza Motyki o pilne podjęcie działań w odpowiedzi na postulaty pracowników”.

Żądania pracowników są następujące: 

  • „przejęcie przez państwo kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody, soli oraz systemami magazynowymi,
  • przygotowanie rządowego programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach, obejmującego zagospodarowanie złóż Łanięta, Lubień i Damasławek,
  • budowa warzelni soli jako inwestycji o znaczeniu strategicznym,
  • powołanie spółki celowej do realizacji programu bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa,
  • natychmiastowe wstrzymanie działań prowadzących do likwidacji, demontażu lub wyprzedaży infrastruktury o znaczeniu strategicznym,
  • przedstawienie pełnej informacji dotyczącej losów rynków sodowych obsługiwanych wcześniej przez Qemetica w Janikowie i w Rumunii”.
W ocenie NSZZ „Solidarność” dalsza bezczynność organów państwa może doprowadzić do nieodwracalnej utraty majątku, zaplecza technologicznego i kompetencji, których odbudowa będzie w przyszłości niezwykle trudna albo niemożliwa. Związek podkreśla, że sprawa dotyczy nie tylko interesu pracowniczego, ale także szeroko rozumianego interesu publicznego

– czytamy w stanowisku „S”.

W oświadczeniu podkreślono, że „to nie jest zwykły protest zakładowy – to dramatyczny sygnał alarmowy w sprawie bezpieczeństwa państwa, miejsc pracy i przyszłości strategicznej infrastruktury”.

Oczekujemy od rządu natychmiastowej reakcji, realnych decyzji i rozpoczęcia poważnego dialogu ze stroną społeczną. Związek zaznacza, że protest głodowy jest formą ostateczną, podejmowaną przez pracowników w sytuacji narastającego poczucia zagrożenia dla przyszłości zakładu, regionu i bezpieczeństwa energetycznego kraju. Strona społeczna oczekuje pilnego spotkania z przedstawicielami rządu oraz przedstawienia jasnego stanowiska wobec zgłoszonych postulatów

– wskazano.

Związek „deklaruje gotowość do rozmów, ale jednocześnie podkreśla, że sytuacja wymaga
natychmiastowych działań ze strony państwa, a nie kolejnych deklaracji bez pokrycia”.

Autor: Mateusz Mol

Źródło/Niezależne Media: x.com, niezalezna.pl

RADIOPARROT.COM
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

  • https://stream.zeno.fm/c45hgmhczy8uv
  • News